Bidjar – żelazny perski dywan

Spośród dziesiątków ośrodków, w których tka się tradycyjne dywany orientalne jest jeden szczególnie zasługujący na przybliżenie. Zamieszkujące region półkoczownicze plemiona wypracowały bowiem własną technikę pozwalającą wytwarzać majestatycznie piękne, migocące lśniącymi barwami dywany w postaci tak trwałej, że zyskały sobie przydomek „żelaznych dywanów Iranu” (“the iron rugs of Persia”). Nie jest to zresztą żadną przesadą biorąc pod uwagę, że średni okres ich zużycia w warunkach domowych to – uwaga – 200 lat!

Bidar City

Bidżar (Bidjar) to niewielkie miasto w Kurdystanie irańskim położone w północno-zachodniej części kraju. Region słynie z uprawy bawełny, z której tworzy się nici osnowy – im wyższej jakości dywan, tym cieńsze. Na jednym metrze szerokości przyszłego dywanu z Bidjar będzie ich do 1500. Przy tak ciasno przylegających niciach osnowy, zadaniem niezwykle trudnym jest przełożenie między nimi wełnianej przędzy tradycyjnymi metodami. Genialnym w swej prostocie rozwiązaniem tego problemu jest moczenie przędzy, dzięki czemu staje się ona cienka i zwarta. Dopiero wtedy z użyciem bardzo dużej siły zaciąga się symetryczny węzełek haczykiem umieszczonym na końcu noża do węzełków. Następnie szeregi węzełków ubijane są jeszcze specjalnym metalowym grzebieniem, a dopiero po tych zabiegach przetyka osnowę dwiema bawełnianymi nićmi wątku. Jest to praca bardzo czasochłonna, wymagająca dużego doświadczenia i stałej koncentracji – nic też dziwnego, że poprawnie wykonany kobierzec ma swoją wysoką wartość i jest traktowany jako dywan luksusowy.

Tradycja ręcznego tkania perskich dywanów w Bidjar (Bidżar) jest ciągle żywa. Warsztaty nie przypominają fabryk, jak bywa to w innych regionach świata.


Wzornictwo tych orientalnych dywanów jest mocno zróżnicowane. Z jednej strony endemiczne kurdyjskie plemiona pozwalały sobie na dużą spontaniczność podczas tworzenia.  Z drugiej strony, plemię Afshari wytworzyło inny, bardziej formalny styl Bidjarów, zapożyczając wzory z Heriz, Tabriz i innych wielkich ośrodków tkackich północno-zachodniej Persji. Dlatego dywany te tkane są zarówno w klasycznej formie z medalionem, jak również z wykorzystaniem wzorów i schematów obrazkowych lub ogrodowych, ukazanych na całej powierzchni dywanu. Najpopularniejszym motywem jest Herati (kwiat wewnątrz rombu/diamentu z zakrzywionymi z każdej strony liśćmi akantu).

herati-motif

 

Ponadto obecnie widać duży wpływ współczesnych trendów. Niegdyś częściej wykorzystywano duże, śmiałe wzory w kolorze czerwonym, niebieskim i żółtym. Nowsze Bidjary coraz bardziej obfitują w ornamenty kwiatowe, czasem pojawiają się nawet różowe róże. Jednak wciąż dominują motywy geometryczne: szeroki pas bordiury wypełniony motywami roślinnymi najczęściej otacza równomiernie wypełnione pole środkowe albo romboidalny medalion otoczony kontrastowym tłem.

Wyjątkowo rzadkie i cenione wzory tych dywanów to „Garrus”, ”Guil Farang”. Natomiast Takab, Bukan i Zanjan (miasta w Iranie) zyskały sobie obecnie dość sporą popularność.

Warty zaznaczenia jest fakt, że przy barwieniu przędzy twórcy stosują wyłącznie roślinne ekstrakty. Decyzję o dalszym stosowaniu barwników naturalnych podjęto w 1920 roku, kiedy w wielu innych regionach wprowadzono nowoczesne metody. Kolory są dobierane kontrastowo. Dominują czerwienie, w tle odnajdziemy również błękit, indygo,  granat, zieleń i biel. W jednym dywanie mogą występować wszystkie te kolory (czasem nawet w kilku tonacjach), a mimo to całość pozostaje intrygująca i nieprzesycona.

Dywan wełniany, ręcznie tkany Bidjar. Iran. 204x210cm

Runo zawsze jest wykonane z wełny, w najcenniejszych sztukach z wełny kork (zbieranej z podgardla i karku górskich owiec). Szorstka w dotyku wełna, zwłaszcza podsycona jedwabną przędzą i odpowiednio wyczesana, daje wspaniałe wrażenia estetyczne. Sam dywan jest natomiast dosyć sztywny i mięsisty. Czasem zdarza się, że nie jest idealnym prostokątem, ale przy zastosowanej technice tkania to zupełnie naturalne i świadczy o jego autentyczności.

Bidjar2

Perskie dywany Bidjar łączą w sobie dzikość, siłę, naturalność. Połysk i niejednoznaczność motywów budzą skojarzenie z sierścią (lub upierzeniem) dzikiego, drapieżnego zwierzęcia. W XIX wieku zamawiali je perscy dostojnicy dworscy.

Dzisiaj poruszają wyobraźnię współczesnych designerów i producentów, którzy tworzą unikalne dywany, będące wyraźnym zderzeniem fascynacji tradycyjnym rzemiosłem perskim z europejskim wzornictwem. Wszystkie te designerskie dywany czerpią z legendarnego wzornictwa Bidjar, a efekty destrukcji są utkane w runie, co w efekcie daje nam nowy, świeży produkt.

 

Bidjar Jan Kath

Dywany Bidjar są również chętnie przerabiane na współcześnie modne dywany Vintage, czyli celowo postarzane. Poniżej jako przykład chodnik, w którym runo zostało starannie wytarte, zachowały się tylko fragmenty ornamentyki. Bez zmian pozostawiono natomiast kolorystykę.

95x337 Bidjar Vintage chodnik

Te ekskluzywne dywany intrygują jako ozdoba europejskich i amerykańskich salonów oraz gabinetów. Nic też dziwnego, że zyskały wielkie uznanie w oczach kolekcjonerów oraz miłośników kobiernictwa.

Uwaga: na rynku występuje również wiele kopii dywanów z Bidjar – sprowadzanych z Indii lub z Turcji – ich jakość wykonania dalece odbiega od autentycznych irańskich. Nieumiejętne połączenie odcieni brązu i czerwieni najczęściej daje wrażenie burej całości, której nie uzasadnia relatywnie niska cena.

Obecnie w shoroomie Sarmatia Trading dostępnych jest kilka sztuk luksusowych dywanów Bidjar Arossbaft i Takab/Bukan oraz chodnik Vintage. Wszystkie dostępne są również w sprzedaży internetowej.

Zapraszamy do sklepu online.

 

Autorzy: Tomasz Poloński, Michał Jędrasik
Redakcja: Zuza Kuczbajska

Zdjęcia: Pinterest.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *